Can't Leave 'Em Alone
dla telefonu BenQ-Siemens
Kod: PT3320342NUV
Aby otrzymać polifoniczne dzwonki Can't Leave 'Em Alone - Ciara wyślij sms o treści PT3320342NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:PT3320342NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa polifoniczne dzwonki dostępna na telefony BenQ-Siemens: SL91, S88, S82, S81, S68, M81, EL71, EF81, EF61, EF51, E71, E61, CL71, CF61, C81,
Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP. Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl
A może wieszem...
Wicher wyje i śnieg prószy, a ja błądzę przez zawieje - szatan jakiś w mojej duszy to zapłacze, to się śmieje. Wicher targa, zamróz siecze, pokostniały z zimna bory, a ty sobie idź, człowiecze, i wyśpiewuj: "duch mój chory" - i wyśpiewuj: "Miserere", i wyśpiewuj: "biją dzwony" - wszystko we mnie dzisiaj szczere: mój śmiech pusty, ból szalony. Wicher targa, wicher wyje, białe kłębią się tumany, płyną dziwne melodyje - huczą dzwony, brzmią organy. Jezus Maryja - jakiś jęk! Jezus Maryja - jakby śmiech - ha, szatański wrzask i brzęk - płacze, świszczy, syczy grzech. Siostro moja, daj mi dłoń - wspólne wichry nas porwały, rumak tętni, skrzy się broń - krzywe szable, samopały. To mi wojsko - to mi huf! zamrożone w stal upiory, skrzą na barkach pióra sów - dalej strygi, dalej zmory! Poloneza! huczmy w śmiech - Borkowiców groźne plemię - górą wódz nasz - stary Lech - wytrącimy z posad ziemię! My bez słońca - i lazuru - tym ci szerzej - w lot wałacha - coś nas więzi - kawał muru - wiejski kościół - ha ha! ha ha! Nuż morderco! wywal wrota! drży ci ręka? - młotem w skronie! Podejdź bliżej z worem złota, Sodomito i Mamonie. Kto tu jęknął? kto tu jest? jakiś blady płacze Cień - w imię twoje brałem chrzest - dziś Twą głowę dam na pień. Consummatum! czarcie syny, dokąd was tak pędzi strach? jeszcze chwila - a w perzyny cały boski runie gmach. Do mnie, do mnie wichrów dzieci - to nie jęk mój - to nie ja - coś tam pada, coś tam świeci - Czarna gwiazda, moja łza. Zgnieść ją - zabić - cóż wielkiego? drzazgę krzyża w piersi mam - w lot szatany! dziś niech Jego, jutro ja swój tryumf dam. ............................ Wicher targa i śnieg prószy, a ja błądzę przez zawieje - szatan jakiś w mojej duszy to zapłacze, to się śmieje. --