Domy Lataj tanio multilotek Zespół na wesele Sonia Raduńska
Dzień Kobiet.info Życzenia na Dzień Kobiet

Kategoria
Nokia Siemens Ericsson Motorola Mitsubishi Panasonic Philips Sagem Alcatel Samsung Sony-ericsson Sendo Lg Sharp Nec Benq-siemens


Czas weźmie i Was
Real music
dla telefonu LG
Kod: RM3330728NUV
Aby otrzymać real music Czas weźmie i Was - Yugopolis & Maciej Maleńczuk wyślij sms o treści RM3330728NUV pod numer 7428


Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:RM3330728NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).



Usługa real music dostępna na telefony LG: U900, U880, U8550, U8500, U8380, U8360, U8290, U8210, U8180, U8150, U8138, U8130, U8120, U8110, U8100, U310, U300, S5200, S5100, P7200, M6100, M4410, KU800, KU311, KG920, KG810, KG800, KG320, KG245, KG240, KE970, KE850 Prada, KE820, KE800, G1800, C3400, C2000,
Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP. Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl

A może wieszem...
Chociaż ty, Jago, same tylko dwory I miasta chwalisz, nawiedzić obory (Wszak się i dworscy przejeżdżają radzi) Wiejskie nie wadzi. Nie gardź folwarkiem, tak wielcy panowie Zbiegali w pole po pokój i zdrowie, Tak się bawili ludzie przed potopem Bydłem a snopem. Wtenczas, co dały domowe okoły, Tym się pyszniły niewyniosłe stoły, Mniej potraw było z lepszą dobrą wolą Przy chlebie z solą. Tym zawierszali niewrzące obiady. Co fruktów dały naszczepione sady, Co spłacheć roli, co spichlerz domowy I dojne krowy. Słodkich im ze Włoch win nie niosły muły, Nie znali Węgrów, symonów, rywuły, Pragnienie wodą śmierzyli stokową, Czaszą bukową. Albo z jęczmiennym przeważywszy słodem I piwnicznym ją wystudziwszy chłodem, Upracowanym żeńcom koło żniwa Dawali piwa. Domowe krosna samodziałkę tkały, Jedwabiu, złota chałupy nie znały, Len tylko biały wystawiał strój z pełna A z owce wełna. Co wszytko miła słodziła swoboda, Nie tknęła się ich przygoda ni szkoda. Ani gniew panów, ni co bieży w koło Fortuny koło. Ale i teraz pojrzyj na te kraje, Które ziemianin własnym pługiem kraje: Ujrzysz, że łacniej o pokój przy zdroju Niźli w pokoju. Wierniej spokojny wczas chałupy strzeże, Prędzej na górne bije piorun wieże, Prędzej wiatr kruszy zawiłą dębinę Niż gibką trzcinę. Na gospodarskie patrz tylko zabawy: Ten rybkom kopie sadzawki i stawy, Ten na nie, chociaż nie pewien, czy będą, Zachodzi z wędą; Ten piosnki śpiewa i wieśniackie wiersze, Ten wianki wije, ten z sitowia wiersze, Ten przy skaczących po trawie barankach Gra na multankach; Tamten z konopnej wywiera psy sforki, Ten tłuste tłucze kobusem przepiórki, Ten na lep albo w powikłane motki Łowi czeczotki: Ten płoty grodzi około rozsady, Ów szczepi w pniaki, ten obrywa sady, Ten śliwy leje na powidła w prasy, Ten rwie na lasy; Ten większym bydłem rznie grzbiet twardej roli, Ten zasię w skopiec zbierać mleka woli, Ten żnie, ów wiąże, ten pożęle snopy Układa w kopy; Ten w przetak mannę za porannej rosy Zbiera, ten młóci pozwożone kłosy, Ten wieje, a ten o jasny dzień prosi, Gdy siano kosi; Ów sery tworzy, ten ściska twarogi, Ten kapelusze plecie na śreżogi, Tamten na skrzypkach na imi^ swej kumy Wyrzyna dumy, A dokończywszy dorocznej roboty, Skoczy i w taniec, zrzuciwszy choboty, I szczerze myśli po dobrym obżynku O odpoczynku. Żaden mu rozruch nie rozerwie wczasu, Przykrego nigdy nie słyszy hałasu, Prócz szumu z wody, co snowi pomocy Dodaje w nocy. Zdrowszy mu owoc, smaczniejsza jarzyna, Co ją wykopie rydlem, niż zwierzyna, Niż chleb podbitą piętą wywiercany, Stojąc przed pany. To pałac jego - uklecona chata, Dworzanów trzyma parobcza zapłata, Straż się też wierna na złodzieja sroży, Kundel w obroży. Ostatek dworu: baran, ciołek, woły; Kapela: ptastwa krzyk z rana wesoły; Piernaty: trawa; namiot pokojowy: Cień jaworowy. Szkarłatów nie masz ni drogiego złota, Lecz oprócz kwiatków, co rostą u płota, Słońce mu daje złoto i purpury, Malując chmury. Po chlebie nie zna oprócz samej wody, W której się podczas przegląda z przygody; Wierne z sąsiadów, chociaż nie ma wiele, Ma przyjaciele. Zdrad dworskich, figlów wolen i obmowy Zjadłych języków, a jeśli ulowy Plastr podbierając żądło mu zaszkodzi, Miód to nadgrodzi. Tyran tu nie drze, krwią ziemie nie broczy, Wół tylko bodźcem zakłuty poskoczy, A pan, na przyszły pożytek udany, Strzyże barany. Wojny nie słyszał ani widział bitwy, Prócz między drobem z lotnymi rybitwy, Oprócz niekrwawej, którą zwodzą bycy Przy jałowicy. Zazdrość tu w samej ma miejsce ochocie, Kiedy się żeńcy ścigają w robocie, Albo się ptacy pieniem przekrzykują, Gdy słońce czują. Na nowy co dzień zysk wesoły wstanie, Snu mu zbyteczne nie przerwie staranie; Nie dbać o złoto, nie dbać o klejnoty - To jest wiek złoty. Przy dobrej myśli, kto ma żyzne pługi, Może i z dworskiej przeszydzać wysługi; Gdzie taka wolność, pokój i zabawa, Fraszka Warszawa. Sam mu Kupido zadaje niewczasy, Sam go na smętne myśli pędzi w lasy, Ani jest wolen przed Wenerą płochą Pod wiejską sochą. Dlatego i ja ciebie tam prowadzę, Jago, aza twej twardości co radzę, Aza cię w polu, którą wszytko tleje, Gwiazda zagrzeje. --

Dziś imieniny Artura, Rajmunda, Seweryny - DzieńKobiet.info

Friends: