kości kość czaszka trup czaszki czacha trupy czachy
dla telefonu NEC
Kod: B3274415NUV
Aby otrzymać kolorowe tapety - wyślij sms o treści B3274415NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:B3274415NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa kolorowe tapety dostępna na telefony NEC: e949, e616, e540, e338, e313, e235, e232, e228, e122, e121, e101, c228,
Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP. Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl
A może wieszem...
Kiedy dusza twa przyjdzie w obczyznę bożą, Aniołowie jedwabiści księgę otworzą. I położą ją przed Bogiem na srebrnej chmurze I rozwidnią całe niebo burzą w purpurze. Bóg nad księgą się zamyśli, a w owej księdze Będą duszy twej spisane cienie i nędze, Twoje winy, twoje grzechy i twoje zmazy, Ciosy, które mi zadałaś po tysiąc razy. Bóg nad księgą się zamyśli, potrząśnie głową I uderzy twardą pięścią w chmurę gradową, Tupnie groźnie jedną nogą, a potem drugą, Aż się cały świat zamroczy ciemną szarugą. Wtedy dwaj archaniołowie wielce strwożeni Wyprowadzą twoją duszę z gromady cieni, I postawią przed obliczem groźnego Boga, Aż struchlejesz po wsze czasy, duszo uboga. Bóg zawoła wniebogłosy wpośród niebiosów: "Cóżeś, duszo, uczyniła ze swego losu?! Zamiast szukać wniebowzięcia na gwiezdnych szlakach, Podeptałaś i zabiłaś mego śpiewaka! Niechaj otchłań cię pochłonie mroczna i ciemna, Bądź na wieki potępiona, duszo nikczemna!" Brama niebios się zatrzaśnie z jękiem i zgrzytem I rozlegnie się żałobny psalm pod błękitem... Wtedy ja na twarz upadnę przed bożym tronem: "Boże, zmiłuj się nad żalem nieutulonym! Choć zabiła mnie za życia, jam jej przebaczył, Czemu miałbym po raz wtóry zginąć z rozpaczy? Za jej dłonie, za jej stopy, za jej uśmiechy, Wybacz, Boże miłosierny, śmiertelne grzechy!" Bóg odpowie przebierając znaki zodiaku: "Weź ją sobie w imię boże, biedny śpiewaku!" Zejdę wtenczas po twą duszę, na dno czeluści, Anioł-klucznik nas do nieba z powrotem wpuści, A ja będę niósł na rękach duszy twej brzemię I przeżegnam ją od nieba po samą ziemię, I ułożę na obłoku w cichej ustroni I jak dotąd będę wiernie modlił się do niej. --