dla telefonu Nokia
Kod: JV1858NUV
Aby otrzymać gry java - wyślij sms o treści JV1858NUV pod numer 7928
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:JV1858NUV na numer 7928
Cena SMSa wynosi 9 pln (10,98 pln z VAT).

Razem z 2 przyjaciółkami i zabójczym strojem lądujesz w nocnym klubie Bunny Block z jednym celem - znaleźć partnera. Zaczynasz od ogólnego przeglądu dostępnych modeli i wybierasz Cel. Potem rozpoczynasz atak - musisz flirtować z wybranym chłopakiem, aż zdobędziesz jego numer telefonu. Nie można marnować czasu, musisz zwrócić uwagę wybranego chłopaka zanim dopije drinka i wyjdzie z klubu. Dodatkowo nie możesz zaniedbać swoich przyjaciółek, bo staną się Twoimi rywalkami.Usługa gry java dostępna na telefony Nokia: 6610, 7210, 7650, 3650, 5100, 6100, 6800, 7250, 3300, 6220, 6600, 3100, 3200, 3660, 6810, 6820, 5140, 6230, 7200, 7250i, 6108, 7610, 6610i, 3220, 2650, 3108, 6620, 6260, 6670, 7260, 6630, 3120, 6020, 6822, 3230, 6680, 6021, 6681, 6230i, 6030, N70, N91, 3250, N72, 2610, 2626,
Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP. Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl
A może wieszem...
Naraz mi jasność zniknęła dzienna, I świat zalała ciemność bezdenna, Czułem, ze serce boleść mi zrywa Po czym nastała cisza straszliwa Z całego życia przebrzmiałej wrzawy Zostały tylko mgliste wspomnienia, Jakiś ból straszny, upadek krwawy, Wyrok zagłady i potępienia, Nędza bez granic, byt bez przyszłości I całe morze - morze nicości W wnętrznościach ziemi, w prochu i pyle, Leżałem martwy w swoje) mogile, Z wystygłą piersią, z wystygłą twarzą, Pod ciemnych duchów leżałem strażą, Lecz chociaż wszystko padło w rozstroju, W niemocy ducha, w martwości ciała, Jednak nie miałem w grobie spokoju, I myśl paląca wszystko przetrwała - I po przebyte) męce konania Zostało jeszcze poczucie trwania Czułem na ustach życia gorycze I wszystkie smutki śpiewne, słowicze, Marzenia w przepaść strącone ciemną Ulatywały jeszcze nade mną, A pod tych marzeń mglistą zasłoną, Pod tym oddźwiękiem przebrzmiałych godzin, Tysiącem uczuć drżało mi łono, Tysiącem wskrzeszeń czy tez narodzin, Życie się lalo w nowe koryto, Rzucając dawną formę przeżytą Czułem, jak piersi moje rozsadza Razem niszcząca i twórcza władza, Jak nieśmiertelna Boska potęga W ruch nieskończony znowu mnie wprzęga, Jak mnie roztapia w światów ogromie, Jak mi dla ducha drogę toruje I widzę siebie w każdym atomie, I wszędzie myśl mą dawną znajduję, A jedną cząstką ponad grobami Wybiegam na świat kwiatów oczami. I zamieniony w dzwonki błękitne, Na wlasnym zgliszczu stoję i kwitnę Znowu się patrzę na jutrznię złotą, Znowu się do niej zwracam z tęsknotą, A noc wiosenna perłowe łezki Rzuca na kwiatów senne kielichy, I znowu kończę sen mój niebieski, Taki spokojny i taki cichy A kiedy wietrzyk potrąci kwiecie, Pieśń idealna płynie po świecie. Płynie daleko - wietrzyk ją mesie Po złotym polu, zielonym lesie, Po naszych górach, po naszych wodach, Po naszych cichych wiejskich zagrodach, Miesza się z szmerem jasnego zdroju, Z szumem topoli, z śpiewem słowika, I nadpowietrznym hymnem spokoju, Harmonią ciszy serca przenika, I błogosławi ojczyste pole, I błogosławi ludzką niedolę. Czasami także niebieskie kwiecie Zwabi do siebie samotne dziecię I siada dumać pacholę młode, Patrząc na kwiatków dziwną urodę, I nie wie nawet, jakim sposobem, Zrywając dzwonków kłosy powiewne, Wyiasta myślą nad smutnym grobem I w sercu dźwięki znajduje śpiewne, Lecz czuje tylko ze się w mm budzi Pragnienie niebios, miłość dla ludzi. Więc czegoś patrzy i czegoś czeka, Niby coś widzi w cieniu z daleka W gasnącej zorzy i w barwach kwiatów - Zgaduje piękność umarłych światów, I mm się ocknie z zadumy senne; - Wykwita przed nim na tle błękitu Anielska postać w szacie promiennej, Płynąca ogniem nowego świtu, I tajemnice grobów odsłania Królowa śmierci i zmartwychwstania. Adam Asnyk 1 listopad 1869 --