Grzesiek! Twoja kobieta Cię namierza!
dla telefonu Nokia
Kod: TT3008883NUV
Aby otrzymać true tone Grzesiek! Twoja kobieta Cię namierza! - Głos Męski wyślij sms o treści TT3008883NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:TT3008883NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa true tone dostępna na telefony Nokia: N95, N93, N92, N91, N90, N80, N76, N75, N73, N72, N71, N70, N-Gage, E90, E70, E65, E62, E61, E60, E50, 9500, 9300, 8801, 8800, 8600 Luna, 7710, 7650, 7610, 7600, 7500 Prism, 7390, 7380, 7373, 7370, 7360, 7270, 7260, 7200, 6822, 6820, 6810, 6681, 6680, 6670, 6650, 6630, 6620, 6600, 6500 Slide, 6500 Classic, 6300, 6290, 6288, 6280, 6270, 6267, 6260, 6234, 6233, 6230i, 6230, 6220, 6170, 6151, 6136, 6133, 6131, 6125, 6120 Classic, 6111, 6110 Navigator, 6103, 6102, 6101, 6086, 6085, 6080, 6070, 6060, 6021, 6020, 5700, 5500, 5300, 5200, 5140, 5070, 3500 Classic, 3310 Classic, 3300, 3250, 3230, 3220, 3200, 3110 Classic, 3109 Classic, 2630, 2626, 2610,
Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP. Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl
A może wieszem...
Kiedy las od ukąszeń zmór drzewnych pożółciał, Śnigrobek, błękitnawo zapatrzony w paproć - Wędrownie się zazłocił - z dali w dal - po dwakroć, Aż się wsnuł do krainy półduchów i półciał. Tam ukochał przestwornie mgłę - nierozeznawkę, Co się na wznak - uśmiecha, a na klęczkach - ginie, Albo się uwysmukla - podobna dziewczynie, Która los w snach zgubiła, jak pusta zabawkę. Mgła rzekła: "Ust mych przyszłość - z bzu się nie wyzwoli! Prócz deszczu - nie mam w kwiatach innego dorobku... kochaj mnie w mej pośmiertnej za grobem niedoli, Bom bez niej - nie ta sama... Sprawdź mój czar, Śnigrobku!" - I rzekł na to Śnigrobek: Niech nicość nam sprzyja! Tak mi modro, dziś z tobą!... Łzy - oddaj aniołom. Wszelka radość jest w końcu tyleż, co niczyja... W urojonych ogrodach znajdź mnie i oszołom!" - Szołomiła mu usta, obłąkała ręce A on tulił cud chwiejny i czar jej nieścisły - I patrzał w zakochane mglistości dziewczęce, Gdzie obok żądzy śmierci - wrą pieszczot domysły. I ginąc od nadmiaru mgły w czujnym objęciu Wpośród złotawych przyćmień i błękitnych zadym - Skonał wreszcie - posłuszny temu wniebowzięciu, Które przez sen zawdzięczał - fioletom bladym. Czas się włóczył po drzewach. Noc przyszła - żałobna. Cienie wszystkich umarłych - ubożuchno szare - Pochowały Śmigrobka na wieczną niewiarę - We wszystkich grobach naraz i w każdym - z osobna. Mgła mu w trumnę skrzystego nawrzucała nieba, A wszechświat, co już stał się czymś w rodzaju mitu - Ożywiony pogrzebem - pomyślał co trzeba Zmienić cel nieistnienia i miejsce - niebytu. Więc - choć ktoś go do mgławic i dróg mlecznych przykuł - On, wstrząsając łańcuchy przeznaczeń bez treści - Śnił, że w drogę wyrusza, jak rdzawy wehikuł, Zbłąkany w złotym wnętrzu zamierzchłej powieści. --