Amerika
dla telefonu Sony Ericsson
Kod: PT1674661NUV
Aby otrzymać polifoniczne dzwonki Amerika - Rammstein wyślij sms o treści PT1674661NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:PT1674661NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa polifoniczne dzwonki dostępna na telefony Sony Ericsson: Z800i, Z710i, Z610i, Z600i, Z558i, Z550i, Z530i, Z525i, Z520i, Z500i, Z310, Z200, Z1010i, W950i, W910i, W900i, W880i, W850i, W830i, W810i, W800i, W710i, W700i, W660i, W610i, W600i, W580i, W550i, W300i, W200i, V800i, V630, V600i, T650i, T637, T630, T628, T620, T618, T616, T610, T310, T306, T300, T290i, T230, S710i, S700i, S500i, P990i, P910i, P900, P800, P1i, M600i, K850i, K810, K800i, K790i, K770i, K750i, K700i, K610i, K608i, K600i, K550i, K530i, K510i, K508i, K506i, K500i, K320i, K310i, K300i, J300i, J230i, J220i, J210i, J200i, F500i, D750i,
Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP. Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl
A może wieszem...
Wonny srebrzysty kwiat orchidei - miłość zbłąkana w czarnej zawiei - skrzydła rozpuścił nad nią krwawy sęp - biedna królewna, gnijąca wśród kęp!... Tęczami śniegu migoce ten kwiat, ale się rdzawy w nim przesącza jad - w słońca uściskach motyl drga leciuchno, w mroku się jarzy zielonawe próchno. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Wielu młodzianów legło u mych stóp - mroźny, głęboki zapadał się grób - księżyc się wznosi nad górą pustyni, pałac samotny jak serce bogini. Wśród nocnej ciszy miedziane Centaury płyną w cieśninach i grają w litaury; chrapliwym dźwiękiem swych poczwórnych płuc świadczą, że kona ich z miłości wódz. Syczącą głownię rzuciłam do nóg - inny mię pojął - tam w podziemiach - bóg! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Centaurze młody, sercem obłąkany, na dno kraterów zwiedli Cię szatany. Wiatr zimnej nocy dworzec mój zapalił, bór się w gałęziach opalonych żalił, i poszłam w ciemność - czerwoną od łun - - oczy objawień pełne i run. Słońce, gdy skrzydła swe opuszcza w mrok, tygrys raniony, gdy się pręży w skok - taką ma krwawość i taki ma wzrok. A śpiew na falach łamał się wśród burz. - Tam, gdzie już słońce nie odwiedza krain, - lecz harfiarz ciemny - starzec Wajnemain - przyciąga z głębin ciche światło mórz - - płynę wygnaniec, zabójca ojczyzny, - [czasem mi tylko pachnie zagon żyzny] - okręt steruję na złowrogi prąd, - aby ominąć Gorgon śpiewnych ląd. - Orki, Meduzy, czarne Kaszaloty, - i wód miraże i tęczowe groty - [fale mi szumią jakby pokos traw - i śnię - mój dworzec z jodeł pośród raf]. - Na trąbie wodnej Norny mi zagrały - okręt wirując poleciał na skały... Gościu! Gorgony ty się boisz łon? słuchaj, jak bije Ci wieczorny dzwon. Tam nad jeziorem błękitnych lotosów gwiazdę Twych natchnień przypnę do mych włosów - kogo ja dotknę - ten nie wstanie już z sennego łoża moich czarnych róż. W jedwab Cię miękkiej otulę niewoli, serce mi oddasz, które jeszcze boli - słuchaj - rzuciłam je w świetlaną toń - teraz na skrzydła moje pochyl skroń. Hymn Twój poniesiesz umarłym narodom, ja nieśmiertelną jestem, w śmierci młodą - nie drżyj - to ramion moich tuli chłód - na Eleuzyjskich polach jest Twój lud. Zaklnę Cię w kamień i poświęcę bogom, skrzydeł anielskich będziesz tlił pożogą, patrząc na morza, nie czekaj nikogo, wsłuchany w gwiazdy - idź Samotną Drogą. Jam jest Gorgona, - kochanku mych łon - słyszysz - wieczorny znów Ci zagrał dzwon. Przy grobie Medyceuszów - W. Dyzmańskiemu. --