muzyka stachursky wokalista muzyczne teledyski videoklip teledysk videoklipy z każdym twym... wokaliści
dla telefonu Sony Ericsson
Kod: MV3262439NUV
Aby otrzymać filmy - wyślij sms o treści MV3262439NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:MV3262439NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa filmy dostępna na telefony Alcatel: Z800i, Z710i, Z610i, Z558i, Z550i, Z530i, Z525i, Z520i, Z310, Z1010i, W950i, W910i, W900i, W880i, W850i, W830i, W810i, W800i, W710i, W700i, W660i, W610i, W600i, W580i, W550i, W300i, W200i, V800i, V630, V600i, T650i, S710i, S700i, S500i, P990i, P910i, P900, P800, P1i, M600i, K850i, K810, K800i, K790i, K770i, K750i, K700i, K610i, K608i, K600i, K550i, K530i, K510i, K508i, K506i, K500i, K320i, K310i, K300i, J300i, F500i, D750i,
Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP. Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl
A może wieszem...
Patrz, płynie kolorowych świateł nad Sekwaną sznur... W dolinie grzmi Paryża nocny śpiew jak świerszczy chór... Jak noże - czarne ostrza dachów kroją nieba tło, W nich okno lśni, tam jak i Ty ktoś spać nie może. Dziś w chambre de bone bal kreślarzy, Każdy wytworny jest jak lord, Nikt dnia im wspomnieć się nie waży, Ni pracy, praca - chamski sport. Odbijaj flaszkę, żądz nie kiełznaj, Hej, na orbitę wszyscy wraz! Bo gdy tak człek od rana pełza, To wieczór spędzić chce wśród gwiazd. I Ty tu jesteś, Ty, o rękach, Co tak gotycki mają rys, I piękna jesteś jak jutrzenka, W swoich sukienkach z marche aux puces. Chciałbym się zbliżyć, ukochana, Wprost w uszko nucić Ci mój śpiew, Cóż, kiedy leżysz na dwóch panach, A między nami kran i zlew. Któż umie tak jak Polak, mówiąc - milczeć, milcząc - pić? Tak szumieć, tak o słowo jedno zaraz w mordę bić... Ech biada, te gotyckie ręce znów nie tam gdzie trza, Darujcie mi wybite drzwi łbem żabojada. Dziś w chambre de bone draka w sali, Znowu z lokalem będzie źle, Cóż, gdy żabojad się napali, To zawsze może nadziać się. Co mi ich franki, ich ostrygi, Wywiozłem z Polski com tam miał I zawsze mogę bez fatygi Przygrzmocić temu co bym chciał. Cóż z tego, że wybiegła za nim? Że mu w banioli skleja łeb? Cóż, że dla niego zdejmie stanik? Ja mam swój cios, on - tylko sklep. Więc wolę zrzec się mych karesów I z wami moją whisky pić, Na całe życie bez adresu, Ale z imieniem własnym być. Cóż z tego, że wybiegła za nim? Każdy urządzić się jest rad. I bierze on ten towar tani, A mój jest przecież cały świat! Więc jeszcze seta, znakomicie, Padniemy, ale zgódźmy się, Że z tylu różnych dróg przez życie, Każdy ma prawo wybrać źle... Że z tylu różnych dróg przez życie, Każdy ma prawo wybrać źle! --